Ciekawostki

Czym są JOW-y? Jednomandatowe okręgi wyborcze na polskiej scenie politycznej

Temat JOW-ów, czyli jednomandatowych okręgów wyborczych zyskał na rozgłosie za sprawą ubiegającego się w majowych wyborach o fotel prezydencki, Pawła Kukiza. Wraz z pojawieniem się tematu narodziło się wiele pytań – począwszy od tego czym są JOW-y aż po kwestie związane ze skutkami, jakie niosłoby za sobą ich wprowadzenie. Jednomandatowe okręgi wyborcze stosowane są Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Francji czy Kanadzie. W Polsce większościowy system wyborczy dotyczy wyłącznie wyborów do Senatu (od 2011 roku) oraz wyborów do rad gmin w gminach niebędących miastami na prawach powiatu (od 2014 roku).

Zmiana systemu wyborczego

Wprowadzenie JOW-ów wiązać miałoby się z podziałem kraju na 460 okręgów wyborczych. Z każdego z nich wyborcy wybieraliby jednego posła. Mandat poselski powędrowałby do osoby, na którą oddana została największa liczba głosów. Na listach wyborczych nazwiska kandydatów miałyby być uporządkowane w kolejności alfabetycznej, obok widniałby z kolei znak przynależności partyjnej. Jednomandatowe okręgi wyborcze wymagałby zmiany konstytucji, w której obecnie wybory do Sejmu określane są jako proporcjonalne, co oznacza, że w każdym z 41 okręgów wyborczych wybieranych jest od 7 do 20 posłów spośród od 150 do nawet 500 kandydatów. Wyborcy głosują na listę. W systemie wielomandatowym reprezentacja jest gwarantowana partii, a nie kandydatowi. System jednomandatowych okręgów wyborczych miałby wiązać się z równym prawem do kandydowania dla wszystkich osób, bez znaczenia czy są kandydatami samodzielnymi czy też są popierani przez partię.

Odpartyjnienie kraju?

urna_jowy

JOW-y oznaczać również mają większy związanie kandydata z regionem, nie bez znaczenia ma być również zwiększenie odpowiedzialności posła przez wyborcami. W obecnym systemie, wyborcy mają znacznie mniejszy wpływ na to, kto faktycznie będzie sprawował władzę.

Jak wiadomo, zwolennikiem jednomandatowych okręgów wyborczych jest Paweł Kukiz, który w majowych wyborach prezydenckich uzyskał nieco ponad 20 procent poparcia i tym samym znalazł się na trzecim miejscu. Akcję na rzecz JOW-ów Kukiz zainicjował już przed kilkoma laty, w 2012 roku. Popularny muzyk, a obecnie także polityk twierdzi, że JOW-y doprowadzić mogą do odpartyjnienia kraju, a to dlatego, że wyborcy głosują na kandydata, a nie partię. Obywatele ponadto mają większą świadomość tego, kto jest ich reprezentantem.

System większościowy

Choć większościowy system wyborczy, czyli JOW-y, wydaje się być przejrzysty i co istotne, bardziej zrozumiały dla obywateli, a także bardziej sprawiedliwy, to jednak nie może być idealizowany. Wśród przeciwników jednomandatowych okręgów wyborczych pojawiają się głosy, że nie doprowadzą one do odpartyjnienia, a przeciwnie – będą promować główne siły partyjne. JOW-y mogą wiązać się z tym, że małe i średnie ugrupowania odegrałyby rolę drugorzędną. Temat JOW-ów nieprzerwanie od kilku miesięcy stanowi gorący temat do dyskusji i kwestia ta nie ulegnie zmianie w ciągu najbliższych miesięcy.

savoir
Poprzedni post

10 smartfonowych zasad savoir-vivre

Ziemia
Następny post

Obcy podzielą się swoimi technologiami?

Rajmund Owczarek

Rajmund Owczarek

Od najmłodszych lat zafascynowany branżą IT, która nie kryje przed nim żadnych tajemnic. Technologicznymi newsami zapewne nie raz zaskoczy czytelników serwisu radio.org.pl.

Brak komentarzy

Pozostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>